poniedziałek, 11 lipca 2011

Fragment: Ga, Ga. Chwała bohaterom



Mocna scena z ostatniej części tetralogii Piotra Szulkina. Świetna satyra w konwencji sci-fi. Orwell byłby dumny, Burgess zresztą też. O fabule nie piszę, bo chyba lepiej nic nie wiedzieć przed seansem. Ale powyższy fragment na pewno nie zaszkodzi.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

anonimie, podpisz się